Heej .!!
Już prawie połowa tygodnia ( na szczęście ) A u mnie za tydzień feriee : ) Ale czad .! Dzisiaj zaraz po szkole poszłam z dziewczynami na górkę na Dąbrowskiego . Oczywiście całe spodnie mokre. Razem z Julką ...tak nam potem było zimno ... turlałyśmy się , robiłyśmy fikołki xD Spychałyśmy się i zjeżdżałyśmy o boziuu ... co tam się działo ... potem zrobiłyśmy bitwę na śnieżki . I ja rzuciłam śnieżką koleżankę a ona zamiast mnie rzucić to rzuciła się na mnie ... ale tak się rzuciła , że nie mogłam się ruszyć to się za włosy szarpałyśmy , ale to musiało wyglądać ... a gdy tak leżałyśmy oczywiście przechodził chodnikiem ksiądz ... zawsze spooko .
Okey. Potem już miałyśmy troszkę tego dosyć i poszłyśmy do Kingi się rozgrzać dała nam płatki i powiedziała " dobra wżerajcie ile wlezie i tak tego nie lubię , ale zostawcie mi trochę , bo nie będę miała co jutro na śniadanie zjeść " a my taka beka z niej . Po prostu ... potem oczywiście wszystko miałyśmy mokre to zdjęłyśmy z Julką spodnie i na kaloryfer i rajstopy też i chodziłyśmy w samych majtkach xD oczywiście i koszulce ( żeby nie było ) a dziewczyny taka beeka . Potem bałyśmy się , że Kingi tata może wejść ... boże... masakra ... Pograłyśmy trochę w butelkę . Wiele się o sobie ciekawego dowiedziałyśmy . Zrobiłyśmy wojnę na żarcie , a dokładnie to płatki , które wyglądają jak ciasteczka z czekoladą tylko mini xD a potem zbierałyśmy . Zostawiłam też u Kingi mój ukochany sweterek a jak znam życie to mi go na jutro nie przyniesie , bo zapomni a ja chciałam założyć . Jeszcze przed wyjściem o nim pamiętałam . Jestem geniusz xD Dodałabym zdjęcia , ale padła mi bateria i Natalia zrobiła telefonem , ale nie zdążyła mi przesłać więc nie ma ... ale dodam jutro obiecuje : * Bez zdjęć to taki pusty ten post : < No , ale trudno . Spoczkoo. To by było na tyle , zdjęcia na jutro . Dobranoc <33
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz